Ładowanie...

Dailychain logo
Wpisz hasło i naciśnij enter

Gemini wkracza na europejski rynek

Profilowe autora JaroslawCzarnecki

Jarosław Czarnecki

26 maja 2023

post miniature

Udostępnij

Gemini planuje europejską ekspansję. Firma wybrała Irlandię jako „punkt wejścia do UE”.

Gemini w Europie

Fakt, że Unia Europejska reguluje rynek kryptowalut, jest interesujący zwłaszcza dla podmiotów z USA, gdzie panuje regulacyjny chaos. Może dlatego Gemini chce rozwijać swoje biuro w tym regionie świata. 25 maja Cameron i Tyler Winklevoss, którzy założyli giełdę w 2014 roku, potwierdzili, że wybrali Irlandię jako miejsce, w którym założą ogólnoeuropejską siedzibę spółki. Decyzję ogłosili podczas spotkania z premierem Irlandii Leo Varadkarem. Wskazali też na powody swojej polityki: mądry system regulacyjny i bogaty rynek specjalistów ds. blockchaina.

Do tego dochodzi fakt, że według badań z sierpnia 2022 r. około 10% ankietowanych dorosłych Irlandczyków posiadało wtedy kryptowaluty. W czasie hossy w 2021 roku wartość ta była nawet o 2 pkt. proc. wyższa i wynosiła 12%. 

Z drugiej strony w Irlandii działają też siły wrogie bitcoinowi. Przykładowo, szef irlandzkiego banku centralnego zaapelował w styczniu o wprowadzenie zakazu reklamowania kryptowalut. To jednak nie zniechęciło firm z branży. Rynkiem są zainteresowane m.in. Binance i Kraken. Do tego grona dołącza wspomniane Gemini.

Punkt wejścia na teren UE

Sprawa ma charakter polityczny. Sam Varadkar przyznał, że pojawienie się w Irlandii Gemini jest „istotne” dla jego kraju, „ponieważ rząd koncentruje się na innowacjach jako motorze wzrostu”. Cameron Winklevoss nie krył zaś, że „Irlandia jest naszym punktem wejścia do UE”. Innymi słowy, ekspansja firmy na Starym Kontynencie dopiero się zaczyna.

Gemini ma już swoje biuro w Dublinie. Pracuje w nim jednak tylko 12 osób. Giełda otrzymała też licencję dostawcy usług wirtualnych aktywów od Centralnego Banku Irlandii. Stało się to w lipcu 2022 r. Teraz spółka planuje zwiększyć zatrudnienie i coraz mocniej inwestować na terenie UE. Bracia Winklevoss nie kryją, że to efekt MiCA, czyli europejskich regulacji. „Myślę, że czeka nas iście kambryjska eksplozja innowacji [w Europie w wyniku MiCA]”, powiedział Cameron Winklevoss.

Źródło: Twitter

Advertisements