Loading

Dailychain logo

Czy Do Kwon manipulował ceną swojej kryptowaluty?

Profilowe autora Redaktor

Redaktor

04 listopada 2022

post miniature

Udostępnij

Prokuratorzy z Korei Południowej oskarżają Do Kwona o manipulowanie ceną luny classic.

Do Kwon i kolejne oskarżenia

Jak podają południowokoreańskie media, krajowi prokuratorzy uzyskali dowody sugerujące, że współzałożyciel Terry, Do Kwon, nakazał swojemu pracownikowi manipulowanie ceną luna classic (LUNC).

Korean Broadcasting System (KBS) cytuje w swoim artykule urzędnika z południowokoreańskiej prokuratury, który powiedział dziennikarzom, że pozyskał „historię rozmów”, z której wynika, że „dyrektor generalny Kwon wyraźnie nakazał manipulację ceną” kryptowaluty.

Prokuratura nie ujawniła jednak żadnych szczegółów, zasłaniając się dobrem śledztwa.

– Nie mogę ujawnić szczegółów, ale była to historia rozmów, w czasie których dyrektor generalny Kwon nakazywał manipulację ceną – tłumaczy cytowany urzędnik.

Choć nie wiemy, jak miałoby dochodzić do ewentualnego sztucznego podnoszenia ceny, w czasie ostatniej hossy na rynku kryptowalut kurs LUNC – dawniej LUNA – rósł w imponujący sposób. Wzrósł o ponad 2800% z 4,18 USD (wartość z końca maja 2021 r.) do rekordowego poziomu 119,18 USD, jaki zarejestrowano 5 kwietnia 2022 r., czyli niedługo przed faktycznym upadkiem projektu.

Media dodają jednak, że przedstawiciel byłego szefa Terry zaprzecza tym zarzutom. Do tego obrońcy biznesmena twierdzą, że cała sprawa stała się „mocno upolityczniona”.

Gdzie jest Do Kwon?

Do tego wszystkiego nie wiemy, gdzie jest Kwon. On sam pisał w social mediach, że się nie ukrywa. Mimo tego nie zgłosił się do służb Korei Płd., które go poszukują. Pytany przez internautów, gdzie obecnie przebywa, nie udzielał jasnych odpowiedzi. Twierdził jednak, że żyje w całkowicie normalny sposób, spacerując po centrum miasta i pracując w swoim mieszkaniu.

Ponoć najpierw przeniósł się do Singapuru, a potem do Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich (ZEA). Teraz KBS sugeruje, że mieszka gdzieś w Europie. Tyle że od 3 października nie ma ważnego paszportu, co czyni go „nielegalnym imigrantem”. Nie może więc zgodnie z prawem podróżować między krajami.

Założyciela Terry poszukuje nawet Interpol (pisaliśmy o tym tutaj).

Źródło: n.news.naver.com

Zobacz więcej newsów: dailychain.io

Advertisements